wtorek, 29 stycznia 2013

Piaskowa babka cytrynowa


Ostatni raz piekłam to ciasto jakieś 15 lat temu, więc z przyjemnością przypomniałam sobie jego smak :)


Piaskowa babka cytrynowa

Składniki:
4 jajka
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej – dałam tortową
0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
10 dag masła
10 dag margaryny – można dać samo masło, albo samą margarynę
1 duża cytryna
masło i bułka tarta do przygotowania foremki
cukier puder do posypania


Piaskowa babka cytrynowa


Wykonanie:
Masło i margarynę rozpuściłam w rondelku i odstawiłam do wystudzenia. Obie mąki przesiałam z proszkiem do pieczenia. Cytrynę dokładnie wyszorowałam i sparzyłam wrzącą wodą. Na tarce o drobnych oczkach otarłam skórkę i wycisnęłam sok.
Całe jajka ubiłam z cukrem na puszystą masę, ubijając, partiami dodałam najpierw przesiane z proszkiem mąki, następnie przestygnięty tłuszcz, oraz sok i skórkę z cytryny. Miksowałam jeszcze chwilę do połączenia składników.
Tortownicę o średnicy 26 cm z wkładem kominowym wysmarowałam masłem i wysypałam bułką tartą. Masę przełożyłam do tortownicy, wstawiłam do nagrzanego piekarnika. Piekłam ok. 45 minut w temperaturze 165 stopni z termo obiegiem.
Wystudziłam na kratce kuchennej, posypałam cukrem pudrem.








23 komentarze:

  1. Zaglądam tak na szybko, a tu taki widok :) O matko ! teraz zamiast pracować będę o niej myśleć :) Chyba zostawię Oli zamówienie na coś takiego:) Cudowne zdjęcie, normalnie krzyczy "Zjedz mnie"

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Iwonko :) Ciasto jest tak proste, że chyba nawet Twoja najmłodsza pociecha upiekłaby je bez problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamuś... poproszę raz jeszcze :D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko wyzdrowieję :)

      Usuń
    2. Spoko :D w środę u Was będę :D więc mam nadzieję, że ciasto będzie na mnie czekało :P

      Usuń
    3. W środę jeszcze jestem chora :P

      Usuń
  4. Bardzo dziękuję, właśnie piekłam nad ranem/w nocy. Przepis zmodyfikowałam - na ilość podanych składników dałam 1/2 szklanki oliwy Olitalia, zamiast cukru białego - cukier trzcinowy. Nie miałam bułki tartej i cukru pudru do posypania, więc wysypałam formę również brązowym cukrem, powstała karmelowa skorupka. Ciasto wyrosło i upiekło się znakomicie, jest bardziej mięsiste. Spróbuję użyć mąki krupczatki następnym razem do babki - ciekawe czy będzie bardziej piaskowa. Dałam 2 średnie cytryny oraz trochę cukru waniliowego (jakieś 2 łyżeczki). Słodycz z przewagą kwaśnej nutki.
    Pozdrawiam - Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszna modyfikacja, też tak muszę spróbować, dzięki za podpowiedź :) Ciekawa jestem tej karmelowej skorupki :)

      Usuń
  5. Moja taka piękna nie wyrosła, może dlatego, że kręciłam ją krótko kulą, nie jak Pani mikserem. Jednak w smaku jest cudowna, przepyszna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może to faktycznie jest przyczyna... Ale najważniejsze, że smakowała. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. babka wygląda bardzo apetyczna, na pewno ją upiekę na święta, czy można pominąć sok i skórkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sok i skórka dają smak i zapach. Oczywiście, że można je pominąć i zastąpić wanilią, albo innym ulubionym zapachem, ale wtedy to już nie będzie babka cytrynowa :)

      Usuń
  7. Dzisiaj robiłam tę babkę i wyszła wspaniała! Cudownie pachnie, pięknie wyrosła mmmm ;)) Na Wielkanoc ideał! Bardzo dziękuję za przepis ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi bardzo miło, dziękuję za zaufanie i skorzystanie z mojego przepisu :)

      Usuń
  8. 1,5 lyz.proszku - plaskiej,czy z gorka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pomiędzy płaską, a czubatą. Spokojnie można dać dwie płaskie łyżeczki, wyrównane nożem

      Usuń
    2. Babka wyszla ok.,pieklam ja w piekarniku elektrycznym gora-dol,w 175st. 1.15min.Dziekuje za info z 6 pazdz.

      Usuń
    3. Tak to jest z piekarnikami, że każdy piecze naczej. Bardzo się cieszę, że babka jednak wyszła. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. można bez mąki ziemniaczanej

    OdpowiedzUsuń
  10. Oh, jestem ogromnie rozczarowana. Wczoraj wieczorem upiekłam babkę wg tego przepisu ( wersja z samym masłem) i jest całkowity zakalec! Nigdy nie widziałam czegoś takiego. Co może być tego przyczyną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, jaka szkoda... Nie wiem czy to będzie stanowić jakieś pocieszenie, ale ostatnio moja córka skusiła się na ten wypiek i tez wyszedł jej zakalec. Ciasto i tak zjedliśmy, bo nawet zakalec nam smakował :)
      Powstanie zakalca może mieć tak wiele przyczyn, że ciężko mi w tej chwili powiedzieć. Może to być zbyt niska temperatura składników (tutaj jajek), zbyt dużo, lub niewłaściwy tłuszcz (ale masełko w tym przypadku powinno być ok), za krótki lub za długi czas ucierania (ciasto dostaje za dużo powietrza, na początku szybko rośnie, a potem jeszcze szybciej opada), niewłaściwa temperatura piekarnika...
      Niektórzy twierdzą, że ciasto należy mieszać tylko w jednym kierunku, aby nie rozrywać włókienek glutenu.
      Wierzę, że następnym razem ciasto pięknie Pani wyrośnie :)

      Usuń

Przy komentarzu zostaw swoje imię, w odpowiedzi łatwiej będzie mi się do Ciebie zwracać :)

Podziel się fotką dania przygotowanego według mojego przepisu na adres e-mail edyta2204@gmail.com, a z przyjemnością zamieszczę ją w albumie na fb :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...