Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grill. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grill. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 maja 2014

Sałata z miechunką i likopenowym dressingiem

Ostatnio mam pecha do planowania wypoczynku. Plany majówkowe legły w gruzach z powodu złośliwego wirusa, który mnie położył do łóżka. Nie było więc inauguracji sezonu grillowego w plenerze i spotkania z przyjaciółmi, nie będzie również romantycznego spaceru rocznicowego w ogrodzie botanicznym. Mąż mnie pociesza, że odbijemy to sobie przy najbliższej okazji, ale… to już nie będzie to samo.
Nie powiem, że w związku z moją chorobą w kuchni wieje nudą. Wprawdzie na palniku już pyrkoce tradycyjny rosołek, ale jego przygotowanie to był prawdziwy hardkor  – zamiast liścia laurowego chciałam wrzucić saszetkę z herbatą, a zamiast soli łyżkę cukru… Na szczęście opatrzność czuwała nad moim jutrzejszym obiadem J


W każdym razie przekonałam się, że gotowanie rosołu podczas wysokiej gorączki to nie jest najlepszy pomysł.
Ostatkiem sił i przytomności umysłu przygotowałam na patelni grillowej odświętny obiad: łososia z cytryną, ziemniaczkami, cukinią i pieczarkami. Do rybki podałam oryginalną w smaku sałatę lodową z miechunką i likopenowym dressingiem.


Szybko dzielę się przepisem i zmykam z powrotem pod kołderkę, bo czuję, że leki przeciwgorączkowe przestają działać.



środa, 31 lipca 2013

Sałatka grillowa z winegretem

Szybka w przygotowaniu, smaczna sałatka, która doskonale sprawdza się na spotkaniach przy grillu. Takie "caprese na wypasie" :)
Oczywiście można użyć pełnotłustej mozzarelli, ale ja zasmakowałam w tej odtłuszczonej i na stałe wpisałam ją do swojego menu.



poniedziałek, 15 lipca 2013

Grillowane pieczarki faszerowane kaszą i innymi pysznościami

Dzisiaj dla odmiany znów dietetycznie. Takie pieczarki wymyśliłam sobie w pierwszych dniach diety, a okazały się na tyle pyszne, że córka również zajadała je z apetytem (nie wspomnę o dokładce). Oczywiście zamiast normalnej mozzarelli można użyć odchudzonej light, ale mnie akurat nie udało się jej kupić. I tak w sumie całość wynosi około 650 kcal + pomidor, więc co tam, można zaszaleć :)



sobota, 15 czerwca 2013

Roladki z grillowanego bakłażana

Nie lubię wyrzucać jedzenia i zawsze staram się zagospodarować resztki. Pozostały z obiadu ryż i resztki ogórka wykorzystałam do wykonania tych roladek. Ponieważ oscypek, który do nich dodałam, jak na mój gust, troszkę za bardzo dominował, więc następnym razem użyję delikatniejszego sera :)



Składniki:
Nieduży bakłażan
sól
olej do posmarowania
ugotowany ryż – po 1 łyżce na plaster bakłażana
kilka gałązek cienkiego szczypioru
kawałek ogórka sałatkowego
kilkumilimetrowy plaster oscypka – może być delikatniejszy w smaku, np. bundz
natka pietruszki do przybrania

kilka łyżek sosu jogurtowego


Wykonanie:

Bakłażana umyłam, osuszyłam, odkroiłam końcówkę od ogonka i pokroiłam w kilkumilimetrowe, niegrube plastry. Posoliłam z obu stron i odstawiłam na około 20 minut, żeby puściły sok. Po tym czasie osuszyłam papierowym ręcznikiem. Z obu stron posmarowałam plastry olejem i ułożyłam je na rozgrzanej płycie grilla. Piekłam po kilka minut z obu stron do miękkości. Umytego wcześniej ogórka oraz oscypka pokroiłam w słupki o szerokości plastrów.
Ugotowany ryż wymieszałam z posiekanym szczypiorkiem. Na każdym plastrze bakłażana rozłożyłam po łyżce ryżu, ułożyłam po dwa słupki ogórka i słupku oscypka. Zwinęłam roladki, ułożyłam je na talerzach i przybrałam natką pietruszki.
Do roladek podałam sos jogurtowy.








sobota, 8 czerwca 2013

Szaszłyki z piersi indyka w curry

Szaszłyki upiekłam na elektrycznym grillu, ale jak najbardziej można to zrobić na tradycyjnym, albo nawet wykorzystac piekarnik. Pomysł na marynatę podpatrzyłam u Jana Kuronia :)



SKŁADNIKI:
55 dag piersi z indyka
sól
pieprz
1 cebula
1 ząbek czosnku
mały kubeczek jogurtu naturalnego (175 g)
solidna szczypta ostrej papryki w proszku
czubata łyżeczka curry
olej do posmarowania płyty grilla
sos jogurtowy PRZEPIS TUTAJ



WYKONANIE:
Mięso opłukałam, osuszyłam, pokroiłam w dość sporą kostkę i przełożyłam do próżniowo zamykanego pojemnika, oprószyłam solą i pieprzem. Cebulę i czosnek obrałam, pokroiłam w kosteczkę, dodałam do mięsa.
Jogurt wymieszałam z ostrą papryką i curry, wlałam go do mięsa. Całość wymieszałam, naczynie zamknęłam i odstawiłam do lodówki na kilkanaście godzin. W zasadzie wystarczą dwie godziny, ale cóż… praca.
Rozgrzałam elektryczny grill (maksymalna moc).
Kawałki mięsa oczyściłam z kawałków cebuli i czosnku i nabiłam je na patyczki do szaszłyków.
Płytę grilla przy pomocy silikonowego pędzelka posmarowałam olejem. Ułożyłam na niej szaszłyki. Piekłam ok. 25 minut, aż mięso stało się miękkie. W połowie grillowania odwróciłam szaszłyki.
Podałam z ryżem ugotowanym na sypko i sosem jogurtowym.






Sos jogurtowy do grillowanego mięsa

Jogurtowy sos z ogórkiem, czosnkiem i koperkiem, to doskonały dodatek do pieczonego na grillu, oraz smażonego mięsa. Podałam go do SZASZŁYKÓW Z PIERSI INDYCZEJ W CURRY. Domownikom smakował również z ugotowanymi młodymi ziemniakami, natomiast ja troszkę poeksperymentowałam i polałam nim roladki z grillowanego bakłażana. Też pasował :)



Składniki:


1 średni ogórek sałatkowy
sól
400 g gęstego jogurtu naturalnego
ząbek czosnku
2 łyżki posiekanego koperku
pieprz
sok z cytryny


Wykonanie: 


Ogórka umyłam, osuszyłam, starłam na tarce z dużymi oczkami (razem ze skórką), posoliłam i odstawiłam na kilka minut. Przełożyłam na sito i odcisnęłam sok.
Czosnek obrałam z łupinki.
Koperek opłukałam, otrzepałam z wody i posiekałam.
Jogurt przełożyłam do miseczki, dodałam do niego odsączone ogórki, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku i posiekany koperek.
Doprawiłam do smaku pieprzem, sokiem z cytryny i jeszcze odrobiną soli.





piątek, 10 maja 2013

Grillowany camembert z grillowaną gruszką


Troszkę pozazdrościłam szczęśliwym posiadaczom ogródków i też sobie pogrillowałam na kuchennym stole :)



Składniki na dwie osoby:
2 garście mieszanki sałat
2 camemberty naturalne 120 g
2 nieduże gruszki
sok z cytryny
4 łyżeczki żurawiny do mięs
olej do posmarowania rusztu



Wykonanie:
Rozgrzałam elektryczny grill. Ruszt posmarowałam niewielką ilością oleju.
Gruszki opłukałam, osuszyłam, przekroiłam na pół, usunęłam gniazdo nasienne. Każdą połówkę przekroiłam wzdłuż na dwa cieńsze plastry, skropiłam je sokiem z cytryny.
Plastry ułożyłam na rozgrzanym ruszcie, po chwili dołożyłam serki. Piekłam po kilkanaście minut z każdej strony – mój grill nie ma szczególnej mocy i dlatego trwało to tak długo – do momentu aż gruszki były miękkie, a na serze odbiły się prążki. Ser odwracałam bardzo delikatnie, bo gorący jest w środku płynny.
Na talerze wyłożyłam po garści mieszanki sałat. Obok ułożyłam upieczone serki i gruszki. Wgłębienia po gniazdach nasiennych wypełniłam żurawiną do mięs.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...