poniedziałek, 4 marca 2013

Pstrąg tęczowy pieczony z ziołami i cytryną


Mimo, że nie przepadam za rybami, tą zjadłam z ogromną przyjemnością. Sposób przygotowania jest śmiesznie prosty, a ryba naprawdę pyszna :)


Pstrąg pieczony z ziołami i cytryną


Składniki na dwie osoby:
2 pstrągi tęczowe patroszone
sól
pieprz cytrynowy
2 grubsze plastry cytryny + sok do skropienia
kilka wiórków masła + do wysmarowania formy
dwie gałązki natki pietruszki
2 gałązki koperku



Wykonanie:
Ryby oskrobałam z łusek, dokładnie opłukałam i osuszyłam papierowym ręcznikiem. Oprószyłam solą i pieprzem cytrynowym (również wewnątrz), ułożyłam w nasmarowanym masłem naczyniu żaroodpornym. Cytrynę dokładnie wyszorowałam, sparzyłam, odcięłam dwa plastry, przekroiłam je na pół. Pietruszkę i koperek opłukałam, otrzepałam z wody. Do środka ryby włożyłam po dwa pół-plastry cytryny i po gałązce natki i koperku. Wierzch skropiłam sokiem z cytryny i obłożyłam wiórkami masła. Wstawiłam do nagrzanego piekarnika. Piekłam 30 minut w temperaturze 180 stopni.
Rybkę podałam z ryżem i zielonym miksem sałatowym (pekinka, lodowa, roszponka, seler naciowy, natka) z winegretem.





20 komentarzy:

  1. Brzmi pysznie! jutro wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, będzie mi miło :) Smacznego! :)

      Usuń
  2. to ostatnie zdjecie to tragedia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zmuszam nikogo do oglądania

      Usuń
    2. Ale to rzeczywiście zle wygląda. Trzeba się liczyć ze źle zaprezentowane zdjęcie zniechęca. Lepiej by na talerzu położyć i ozdobic

      Usuń
    3. Panie Jacku, ostatnie zdjęcie jest zdjęciem jednego z etapów przygotowania. Tak właśnie wygląda ryba bezpośrednio po wyjęciu z piekarnika. Położoną na talerzu i ozdobioną można zobaczyćna zdjęciu pierwszym i drugim. Niestety nie jestem mistrzem fotografii, nie posiadam ani sprzętu, ani "oka", mogę jedynie zagwarantować, że danie jest przygotowane przeze mnie i naprawdę smaczne.. Dziękuję za konstruktywny komentarz, usuwam to zdjęcie. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Ja wychodze z zalozenia ze nie wazny jest wyglad lecz smak. Dzisiaj wyprobuje przepis. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i życzę smacznego, pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  4. A ktore to zdj tak Was zniecheca? Jak mialaby ta ryba wygladac po upieczeniu? Przepis z pewnoscia wykorzystam a zdj wrecz zachecaja do tego. Pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Zniechęcające" zdjęcie zostało już przeze mnie usunięte z wpisu.
      Bardzo dziękuję za miłe słowa, mam nadzieję, że ryba po upieczeniu będzie smakować :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. A czy ryba jest zamknięta podczas pieczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekłam ja bez żadnego przykrycia.

      Usuń
  6. Wygląda i brzmi pysznie! Niedługo do mojego studenckiego mieszkania przyjeżdżają rodzice, więc... Czas się zabrać do pracy! Mam nadzieję, że tak przygotowana rybka będzie im smakowała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam taką nadzieję :) Życzę powodzenia i... smacznego :)

      Usuń
  7. Dzisiaj robiłem ów rybkę jednak filety i na patelni grilowej. Dorwałem filety z bezdomki. I pytanie czy to mi się tylko wydawło czy ta ryba ma lekko zamulony smak jak typowe denne ryby np. Karp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wydawało ;) Pstrąg nie powinien mieć mulistego posmaku.

      Usuń
  8. Pyszne! ^^ Polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ryba to ryba. Uważam że dużo lepiej jest kupić rybę taką jak wygląda na zdjęciach niż zajadać się pięknymi paluszkami "rybnymi" z reklamy. Ja dziś sprzedam twój przepis. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem tego zdania :) Dziękuję serdecznie i pozdrawiam :)

      Usuń

Przy komentarzu zostaw swoje imię, w odpowiedzi łatwiej będzie mi się do Ciebie zwracać :)

Podziel się fotką dania przygotowanego według mojego przepisu na adres e-mail edyta2204@gmail.com, a z przyjemnością zamieszczę ją w albumie na fb :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...