sobota, 20 września 2014

Proziaki pszenno żytnie




Dzisiaj trudno uwierzyć w to, że kiedyś w niedziele sklepy były nieczynne. Wszystkie sklepy. Zdarzało się, że moce przerobowe mojej rodziny zostawały źle obliczone i na niedzielne śniadanie, z powodu braku pieczywa, mama lub babcia serwowały nam proziaki. Zazwyczaj zjadaliśmy je z domowym dżemem (w tych czasach nie kupowaliśmy dżemów). Właściwie nie pamiętam, abyśmy zjadali je z czymkolwiek innym :) Były pyszne. Nie mam możliwości odtworzyć ich w tej samej postaci, bo babci od wielu lat już z nami nie ma, a mama wzrusza ramionami i mówi, że nie pamięta co do nich dawała.
Ponieważ zatęskniłam za tym domowym "pieczywem", przeglądałam różne przepisy w necie, aż trafiłam na TEN. I przygotowałam. Nie smakowały wprawdzie tak jak mamino-babcine, ale zjadłyśmy je z ogromnym apetytem :)




SKŁADNIKI:
125 g mąki żytniej typ 720
200 g mąki pszennej typ 650
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
duża szczypta soli
około 3/4 jogurtu naturalnego – u mnie bałkański
1 małe jajko


WYKONANIE:
Mąkę przesiać z sodą i solą, dodać jajko i jogurt, najlepiej po troszku, mieszając, żeby ciasto nie było zbyt rzadkie.
Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, przykryć je miską i pozostawić na 15-20 minut, aby odpoczęło.
Podsypując mąką rozwałkować na grubość około 1,5 cm, szklanką wykroić krążki.
Smażyć na suchej patelni na wolnym ogniu, po kilka minut z każdej strony, aż urosną i ładnie się zrumienią.


Podawać najlepiej świeże z dowolnymi dodatkami –u mnie dżem i serek wiejski.
Kawałki ciasta pozostałe po wykrawaniu krążków ponownie zagniotłam i rozwałkowałam cieniutkie placuszki, które również usmażyłam na suchej patelni. Były rewelacyjnie chrupiące.









2 komentarze:

Przy komentarzu zostaw swoje imię, w odpowiedzi łatwiej będzie mi się do Ciebie zwracać :)

Podziel się fotką dania przygotowanego według mojego przepisu na adres e-mail edyta2204@gmail.com, a z przyjemnością zamieszczę ją w albumie na fb :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...