wtorek, 4 sierpnia 2015

Muszle zapiekane w warzywnym sosie



Danie pyszne, ale niestety wegetariańskie, i choć mój Połówek specjalnie mięsożerny nie jest, tym razem zabrakło mu tego dodatku. Nie daliśmy rady zjeść całości jednego dnia, więc nazajutrz obsmażyłam na oleju nieco mielonego indyka, dodałam do niego resztę zapiekanki i wszystko razem podgrzałam. Może nie wyglądało, ale smakowało super.
Wagę makaronu podaję orientacyjnie, bo jego ilość jest uzależniona od tego, ile sztuk zmieści się w formie. Moja o wymiarach 16x27 cm, jak widać na zdjęciach, pomieściła 18 muszli. 

Krawędzie makaronu w czasie pieczenia nieco stwardnieją, a im dłużej będziemy zapiekać, tym będą twardsze. Aby tego uniknąć, można przykryć zapiekankę folią aluminiową albo żaroodporną przykrywką. Pozwoliłoby to również uniknąć zachlapania piekarnika sosem pomidorowym, który tworzy malownicze gejzery i pryska na wszystkie strony.





SKŁADNIKI:
  • ok. 20 dag makaronu duże muszle (ilość zależy od wielkości formy do zapiekania)
  • 1 duży bakłażan
  • 0,5 cukinii z miękką skórką
  • 1 cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 3 łyżki oleju
  • 0,5 litra passaty 
  • puszka pomidorów krojonych
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • zioła prowansalskie
  • suszona bazylia
  • cukier
  • 15 dag mozzarelli w zalewie 
  • tłuszcz do wysmarowania formy




WYKONANIE:


Warzywa umyć, osuszyć.
Bakłażana pokroić w plastry grubości 1 cm, z obu stron oprószyć solą, odstawić na pół godziny. Po tym czasie opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić w kostkę.
Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie, zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Cebulę i czosnek obrać, posiekać.
Cukinię pokroić w kostkę.
W rondlu rozgrzać olej, zeszklić cebulę i czosnek, dodać bakłażana i przesmażyć.





Dodać cukinię i smażyć chwilkę, dodać passatę i krojone pomidory z zalewą.





Sos doprawić solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi, bazylią i cukrem.
Gotować na wolnym ogniu, aż się częściowo zredukuje.
Formę do zapiekania wysmarować tłuszczem, piekarnik rozgrzać do 200 stopni (180 z termo obiegiem).
Do każdej muszli nałożyć po łyżeczce sosu, pozostały sos wlać do formy.
Na wierzchu ułożyć wypełnione muszle i dość głęboko je wcisnąć w sos.




Mozzarellę osączyć z zalewy, jeśli jest w jednym kawałku, pokroić w dużą kostkę.
Do każdej muszli włożyć kuleczkę lub kawałek mozzarelli.
Całość posypać bazylią.




Zapiekać około 30 minut.







2 komentarze:

  1. Super wygląda, muszę wypróbować. Tylko kusi mnie dodanie jakiegoś mięska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mięsko będzie jak najbardziej na miejscu :)

      Usuń

Przy komentarzu zostaw swoje imię, w odpowiedzi łatwiej będzie mi się do Ciebie zwracać :)

Podziel się fotką dania przygotowanego według mojego przepisu na adres e-mail edyta2204@gmail.com, a z przyjemnością zamieszczę ją w albumie na fb :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...