środa, 8 lipca 2015

Kakaowo czekoladowa brzoskwinka - ciasto z brzoskwiniami



Na początku były brzoskwinie. Wprawdzie przeznaczone do bezpośredniego spożycia, ale że kupiłam również truskawki i czereśnie, pozostały nietknięte w misie z owocami. Były dojrzałe i mięciutkie, i nie wróżyłam im długiego żywota, więc postanowiłam zagospodarować w cieście. Zamiast kruchego spodu, a ten okazał się wyjątkowo kruchy, można użyć biszkoptu, myślę, że z dwóch jajek wystarczy. Ciasto będzie lżejsze i niewykluczone, że jeszcze smaczniejsze. Miłośnikom słodszych ciast proponuję zwiększyć nieco ilość cukru.



KRUCHY SPÓD:
  • 10 dag masła
  • 4 łyżki cukru
  • 1 duże jajko
  • 1 czubata szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki ciemnego kakao


WARSTWA BUDYNIOWA:
  • Budyń czekoladowy bez cukru (taki na 3/4 litra mleka)
  • 0,5 litra mleka
  • 2-3 łyżki cukru


WARSTWA BRZOSKWINIOWA:
  • 60 dag brzoskwiń
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 1 łyżeczka żelatyny




WYKONANIE:


SPÓD:


Formę o wymiarach 20x24 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao.




Miękkie masło zmiksować z cukrem i jajkiem, dodać przesianą z dodatkami mąkę i wymieszać.





Ciastem wykleić dno blaszki.





Piec 20 minut w temperaturze 180 stopni (160 z termo obiegiem)


WARSTWA BUDYNIOWA:


Budyń ugotować w 0,5 litra mleka zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu, dosładzając według upodobania.




Gorący rozsmarować na upieczonym spodzie.






WARSTWA BRZOSKWINIOWA:


Brzoskwinie sparzyć wrzącą wodą, obrać ze skórki, usunąć pestki, miąższ pokroić w kostkę i umieścić w pojemniku z miarką.





Dolać wody do objętości 1 litra.




Całość przelać do rondla, doprowadzić do wrzenia, pogotować 2-3 minuty.




Odebrać około szklanki masy, zmiksować ją i ponownie dołożyć do rondla.
Dodać galaretki i żelatynę, dokładnie wymieszać.
Tężejącą masę wyłożyć na przestudzony budyń, wyrównać powierzchnię.




Odstawić do lodówki do całkowitego stężenia.





4 komentarze:

  1. Mniam, musiało smakować wybornie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zjadłabym kawałek, u mnie posucha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też Madziu, chyba dopiero w sobotę uruchomię piekarnik :)

      Usuń

Przy komentarzu zostaw swoje imię, w odpowiedzi łatwiej będzie mi się do Ciebie zwracać :)

Podziel się fotką dania przygotowanego według mojego przepisu na adres e-mail edyta2204@gmail.com, a z przyjemnością zamieszczę ją w albumie na fb :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...