Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasteczka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 marca 2017

Bezjajeczne muffiny orkiszowe z jagodami




SKŁADNIKI SUCHE:
  • 35 dag mąki orkiszowej typ 700
  • 1 płaska łyżka proszku do pieczenia
  • 6-10 dag cukru trzcinowego (mniej posłodzone smakują nieco... bułkowo)
  • małe opakowanie cukru z prawdziwą wanilią

SKŁADNIKI MOKRE:
  • 125 ml oleju
  • 125 ml mleka
  • 125 ml świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego

DODATKOWO:
  • 10 dag mrożonych jagód


WYKONANIE:
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni z termo obiegiem, foremkę na muffiny wyłożyć papilotkami.
W jednej misce wymieszać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem i cukrem waniliowym.
W drugiej misce roztrzepać płynne składniki, a następnie przelać je do składników suchych. W razie, gdyby ciasto było za gęste, dodać niewielką ilość mleka lub soku pomarańczowego.
Do masy dodać mrożone jagody i delikatnie wymieszać.
Łyżką rozłożyć porcje ciasta do przygotowanych papilotek.
Piec około 20-25 do suchego patyczka i ładnego zrumienienia.

Wystudzić na kratce kuchennej.



Inspirowane przepisem z książki "Mama alergika gotuje na wyjątkowe okazje".




sobota, 24 grudnia 2016

Kruche rogaliki z nadzieniem orzechowym



Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA PRAGNĘ 
CZYTELNIKOM BLOGA
ZŁOŻYĆ NAJSZCZERSZE ŻYCZENIA
ZDROWIA, SZCZĘŚCIA I WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI.
NIECH MAGIA ŚWIĄT
ZJEDNOCZY WAS PRZY JEDNYM STOLE,
ABYŚCIE MOGLI WSPÓLNIE, Z RADOŚCIĄ
PRZYWITAĆ NARODZINY DZIECIĄTKA.





Do życzeń załączam przepis na niezawodne kruche rogaliki ze słodkim nadzieniem. Jest to kompilacja przepisów na kruche rogaliki z marmoladą lub masą makową, oraz na drożdżową struclę rumowo-orzechową.

SKŁADNIKI NA 32 SZTUKI:
  • 3 szklanki mąki pszennej typ 650 + do podsypania
  • duża szczypta soli
  • 20 dag masła
  • 20 dag kwaśnej śmietany 18%

NADZIENIE:
  • 15 dag orzechów włoskich (najlepiej świeżo wyłuskanych)
  • 8 dag cukru
  • 10 dag dżemu morelowego - użyłam TEGO
  • 1 łyżka rumu

DODATKOWO:
  • małe jajko
  • łyżka mleka
  • cukier perlisty do posypania


WYKONANIE:
Mąkę przesiać, wymieszać z solą, dokładnie posiekać z zimnym masłem na kruszonkę. Dodać śmietanę i wyrobić gładkie ciasto. Zawinąć je w folię spożywczą i odłożyć do lodówki na przynajmniej 12 godzin.

Orzechy zmielić, dodać do nich pozostałe składniki nadzienia i dokładnie wymieszać.

Schłodzone ciasto podzielić na 4 części, każdą rozwałkować na okrągły placek o średnicy ok. 30 cm. Placki pokroić na 8 trójkątów. Na podstawie każdego trójkąta rozsmarować po łyżeczce masy orzechowej i od tej strony zwinąć, formując rogalik. Przy sklejaniu końcówkę trójkąta warto posmarować kropelką wody.

Rogaliki ułożyć na wyłożonej papierem blaszce, w ten sposób, aby ostry koniec trójkąta znalazł się pod spodem. Wierzch posmarować jajkiem rozmąconym z łyżką mleka, a następnie posypać cukrem perlistym.

Piec około 20 minut w temperaturze ok. 180 stopni do ładnego zrumienienia.

poniedziałek, 17 października 2016

Drożdżowe rogaliki dyniowe z orzechowym nadzieniem



Moje kolejne podejście do nowego piekarnika. Tym razem przetestowałam go na drożdżowych rogalikach i po raz kolejny doszłam do wniosku, że chyba z nowym piekarnikiem raczej się nie zaprzyjaźnię. Za mocno przypieka od góry, przez co posmarowane jajkiem rogaliki zrobiły się aż nadto „przyrumienione”, zdecydowanie wolę mniej przypieczone drożdżówki. Mimo to rogaliki wyszły przepyszne, delikatne, puszyste, lekkie, cudownie żółte, z chrupiącym nadzieniem, po prostu bajka, szczerze polecam!

Za zgodą organizatorów, rogaliki dodaję jednocześnie do dwóch akcji „Wypiekanie na śniadanie”, oraz „Ciasto na niedzielę”.


Źródło przepisu tutaj.



CIASTO:
  • 40 dag mąki pszennej tortowej + do podsypania
  • 7 dag masła
  • 3/4 szklanki mleka
  • opakowanie 7 g drożdży instant
  • 1/3 szklanki cukru
  • laska wanilii
  • 2 żółtka
  • 2 bardzo kopiaste łyżki dyniowego puree – u mnie z dyni hokkaido
  • 1/2 łyżeczki soli

NADZIENIE:
  • 12 dag orzechów włoskich drobno posiekanych – u mnie blenderem
  • 5 dag cukru trzcinowego
  • 4 dag stopionego masła
  • duża szczypta cynamonu

DODATKOWO:
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka mleka


WYKONANIE:
Mleko, cukier i masło umieścić w rondelku, dodać ziarenka z 1 laski wanilii (resztę strączka posiekać, wrzucić do słoiczka i zasypać drobnym cukrem), podgrzać aż cukier się rozpuści, odstawić.


Żółtka rozetrzeć na biało, dodać mus z dyni i wymieszać, masę dołożyć do rondelka z letnim mlekiem.



Mąkę przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami i solą.


Dodać mokre składniki, całość wymieszać łyżką, przykryć ściereczką i odstawić na 5-10 minut.


Po tym czasie wyrobić gładkie ciasto, ponownie przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. godzinę.


W tym czasie przygotować nadzienie. Orzechy zmielić lub drobno posiekać, wymieszać z cukrem, cynamonem i stopionym masłem.


Wyrośnięte ciasto przebić, krótko wyrobić, podsypując mąką rozwałkować na grubość ok. 1 cm i pokroić w trójkąty.


Na każdy trójkąt nałożyć porcję nadzienia, począwszy od podstawy zwinąć rogaliki i ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. U mnie wyszły 32 sztuki.


Blaszkę przykryć ściereczką i znów zostawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Wyrośnięte rogaliki posmarować jajkiem roztrzepanym z łyżeczką mleka.


Piec około 15 minut do zrumienienia.























W akcji „Wypiekanie na śniadanie” wzięły udział:
....


W akcji „Ciasto na niedzielę” wzięły udział:
MAŁGOSIA - MARCEPANOWY KĄCIK
....


Jemy sezonowo! Jesień


sobota, 21 maja 2016

Kokosanki



W tym tygodniu ponownie skusiłam się do wzięcia udziału we wspólnym pieczeniu, z tym większą radością, że jedną z propozycji stanowiły moje ulubione kokosanki. To bardzo uzależniające ciasteczka. Choć są niezwykle sycące, nie sposób poprzestać na jednym. Po zjedzeniu pierwszego sięga się po kolejne i kolejne... Dlatego... zalecam ostrożność J
Przepis na te kokosanki jest dość popularny w sieci i uznałam, że nie ma sensu szukać skąd pochodzi. Źródło mojej inspiracji znajduje się tutaj.





SKŁADNIKI:
  • 50 g masła
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 200 g wiórków kokosowych najlepiej niesiarkowanych
  • 2-3 łyżki mleka
  • 2 białka
  • płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli

WYKONANIE:
W rondelku stopić masło, dodać mleko i cukier puder. Podgrzewać mieszając, aż cukier się rozpuści, a całość będzie bardzo gorąca, ale nie wrząca.





Dodać wiórki kokosowe, dokładnie wymieszać i odstawić do wystudzenia.





Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik rozgrzać do 180 stopni (160 z termo obiegiem).
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, dodać mąkę ziemniaczaną, wymieszać.





Do piany dodać wystudzone wiórki, delikatnie wymieszać łopatką lub łyżką.





Na przygotowaną blachę nałożyć łyżką porcję masy. Nie ma potrzeby dociskania i wygładzania, nieforemne kokosanki są zdecydowanie ładniejsze.





Piec około 15-20 minut do ładnego zrumienienia.





Zdjąć z blachy po lekkim wystygnięciu, dostudzić na kratce kuchennej.


Piekłam razem z:


KULINARNA MANIUSIA

SAMA SŁODYCZ I SZCZYPTA CHILI

CZARRNA OD KUCHNI

MOJE MAŁE CZAROWANIE

RÓŻOWA KUCHNIA

IZIONI PYSZNE SMAKI

EWUSIOWE SMAKI

MOJE DOMOWE KUCHARZENIE







Wiosenne słodkości 2016

poniedziałek, 9 maja 2016

Ciastka francuskie z rabarbarem



Ostatnio ogarnęła mnie jakaś leniwość wiosenna, zupełnie nic nie chce mi się robić, nawet pichcić, nie mówiąc o pieczeniu słodkości. Ale, że dostałam zaproszenie do wzięcia udziału w wydarzeniu rabarbarowe wypieki, jakoś wzięłam się w garść i przygotowałam małe słodko-kwaśne co nieco dla moich łasuchów. Przyznam, że poszłam po najmniejszej linii oporu i użyłam gotowego ciasta francuskiego, ale pomimo prostoty i niewielkiej ilości składników, ciastka wyszły mega smaczne :)



SKŁADNIKI:
  • 275 g gotowego ciasta francuskiego
  • 1 małe jajko
  • łyżeczka mleka lub śmietanki
  • 2-3 łodygi rabarbaru – w zależności od wielkości 
  • cukier trzcinowy 
  • ewentualnie cukier puder do oprószenia


WYKONANIE:


Łodygi rabarbaru opłukać, osuszyć, odciąć część z liściem, pokroić w kilkumilimetrowe plasterki i wymieszać z 2-3 łyżkami cukru trzcinowego.






Płat ciasta rozwinąć, ułożyć go na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, pokroić na 12 prostokątów. 




Każdy prostokąt posmarować jajkiem roztrzepanym z łyżeczką mleka lub śmietanki.Na środek nałożyć pojedynczą warstwą plasterki rabarbaru, każdy prostokąt posypać jeszcze cukrem.




Blaszkę wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec około 12-15 minut w temperaturze 220 stopni (200 stopni z termoobiegiem).




Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem.


Przepisy z akcji znajdziecie również tutaj:








Wiosenne słodkości 2016

piątek, 6 maja 2016

Kruche ciasteczka jaglano-ryżowe





W sam raz słodkie, trzymające formę po upieczeniu, rozpływające się w ustach. Ciasteczka z lekko wyczuwalną goryczką mąki jaglanej. Można ozdobić je rozpuszczoną czekoladą lub lukrem, ewentualnie zjeść golutkie. U mnie w wersji wiosennej :)


Przepis źródłowy tutaj.









SKŁADNIKI:
  • 1 opakowanie bezglutenowego budyniu waniliowego bez cukru – użyłam bio z mąki kukurydzianej z prawdziwą wanilią
  • mąka ziemniaczana w takiej ilości, żeby razem z budyniem było 50 g
  • 100 g mąki jaglanej
  • 100 g mąki ryżowej
  • 75 g drobnego cukru do wypieków
  • 125 g miękkiego masła
  • 1 jajko – bez skorupki musi ważyć 60 g – ewentualnie dopełnić zimną wodą
  • mąka ryżowa do podsypania

WYKONANIE:
Obie mąki, suchy budyń z domieszką mąki ziemniaczanej i cukier wymieszać.




Dodać miękkie masło i jajko.




Składniki rozetrzeć najpierw drewnianą łyżką, następnie zagnieść dłonią.





Ciasto zawinąć w folię spożywczą i odłożyć do lodówki na co najmniej godzinę.
Arkusz papieru do pieczenia posypać mąką ryżową i delikatnie oprószając wierzch ciasta, rozwałkować je na grubość około 5 mm i wyciąć dowolne kształty.




Przy pomocy noża przenieść na blachę wyłożonym papierem do pieczenia.




Piec 10-15 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni (180 stopni z termo obiegiem).




Ozdobić według uznania.








Wiosenne słodkości 2016

poniedziałek, 22 lutego 2016

Ciasteczka z kleiku ryżowego



Byłam dość sceptycznie nastawiona do tych ciasteczek i upiekłam je tylko w celu wykorzystania zalegającego w spiżarni kleiku. Okazały się słodkie i pyszne, zaś dzięki burbońskiej wanilii obłędnie pachniały. A przede wszystkim idealnie wpasowały się w moją nową dietę.

Zamiast wisienek, do wgłębienia można nałożyć ulubionych konfitur, najlepiej kwaśnych. Ja, piekąc ciasteczka po raz drugi, użyłam domowej konfitury z czarnej porzeczki - pasowała idealnie.
Z podanych proporcji wyszło mi 26 sztuk.




SKŁADNIKI:
  • 200 g miękkiego masła
  • 100 g nierafinowanego cukru trzcinowego zmielonego na puder
  • 8 g bezglutenowego cukru z burbońską wanilią
  • 3 duże jajka
  • 170 g kleiku ryżowego – u mnie BoboVita
  • płaska łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 3 czubate łyżki wiórków kokosowych
  • 2 czubate łyżki ziaren sezamu
  • opakowanie kandyzowanych wisienek lub dżem, najlepiej kwaśny


WYKONANIE:


Miękkie masło utrzeć na puch z cukrem i cukrem waniliowym (zapomniałam o waniliowym i dodałam go dopiero po jajkach).




Cały czas miksując dodać pojedynczo jajka, każde następne dopiero kiedy poprzednie wchłonie się w masę.




Dosypać suchy kleik, proszek do pieczenia, wiórki kokosowe i sezam, zmiksować.




Z masy uformować kulki wielkości orzecha włoskiego i ułożyć w odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.




W każdej kulce zrobić wgłębienie np. trzonkiem drewnianej łyżki, lub po prostu palcem – tak jak w kluskach śląskich.
Wgłębienie wypełnić wisienką kandyzowaną lub dżemem.




Piec około 20 minut w temperaturze 180 stopni (160 z termo obiegiem) do uzyskania ciemnozłotego koloru.
Pod koniec trzeba pilnować, aby za mocno się nie spiekły.




Wystudzić na kratce kuchennej.
Zamiast pudru, można użyć grubego cukru, ale wówczas dłużej trzeba ucierać go z masłem.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...