Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pizza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pizza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 lutego 2016

Pizza orkiszowa z karczochami



SKŁADNIKI:


CIASTO:
  • 30 dag jasnej mąki orkiszowej typ 630
  • 5 dag mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 0,5 łyżeczki cukru
  • 1,5 dag świeżych drożdży
  • łyżeczka soli
  • łyżka oliwy z oliwek


OBŁOŻENIE:
  • 2-3 łyżki sosu pomidorowego
  • przyprawa do pizzy (skład: oregano, czosnek, bazylia, czerwona papryka, suszona cebula, cząber, szałwia)
  • 12,5 dag mozzarelli w zalewie
  • 2 plastry sera gouda
  • 0,5 puszki serc karczochów w zalewie
  • kilka plasterków salami pepperoni
  • czarne oliwki


WYKONANIE:


Mąkę przesiać do miski.
Drożdże wymieszać w dużym kubeczku z cukrem, łyżką mąki i 1/3 szklanki letnie wody, odstawić na kilkanaście minut do wyrośnięcia.
Do mąki dodać sól, wyrośnięty rozczyn i oliwę.
Stopniowo dolewać letnią wodę, zagarniając mąkę, aż mąka się sklei.
Wyrobić miękkie, elastyczne, gładkie ciasto, włożyć je do miski, naciąć na krzyż.




Miskę przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu aż ciasto podwoi objętość.




Z wyrośniętego ciasta uformować placek o średnicy 32 cm, ułożyć na oprószonej mąką blaszce.
Wierzch posmarować sosem pomidorowym, posypać przyprawą do pizzy.




Obsypać pokrojoną goudą i kawałkami mozzarelli.




Na serze rozłożyć plasterki pepperoni i oliwek oraz pokrojone na mniejsze kawałki osączone z zalewy serca karczochów.




Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 20 minut w temperaturze 210-220 stopni (200 stopni z termo obiegiem).




piątek, 17 maja 2013

Pizza pieczarkowa na grubym cieście


Kolejna propozycja na zagospodarowanie solidnej porcji pieczarek. Usmażone z cebulą na sklarowanym maśle są wilgotne i soczyste. Moim zdaniem do takiego pieczarkowego farszu najlepiej pasuje grube ciasto :)



Składniki:


CIASTO:
2 szklanki mąki pszennej na pizzę
1/3 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
2 dag świeżych drożdży
szczypta cukru
łyżeczka oliwy z oliwek
ok. 3/4 szklanki letniej wody


OBŁOŻENIE:
40 dag pieczarek
1 cebula
łyżeczka sklarowanego masła
sól
pieprz
ketchup do posmarowania wierzchu
ulubiona przyprawa do pizzy
125 g mozzarelli w zalewie



Wykonanie:


Mąkę przesiałam do miski. Do dużego kubka wkruszyłam drożdże, utarłam je ze szczyptą cukru, 2 płaskimi łyżkami mąki (odebranymi z miski) i niewielką ilością letniej wody na gładką papkę o konsystencji gęstej śmietany. Odstawiłam do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Do mąki dodałam szczyptę soli, czosnek granulowany, oliwę i wyrośnięty zaczyn. Mieszając łyżką dolałam partiami letnią wodę. Następnie ręką wyrobiłam gładkie, sprężyste ciasto. Kiedy przestało lepić się do miski i do dłoni, przykryłam miskę ściereczką i odstawiłam w ciepłe miejsce do momentu, aż podwoiło objętość – około 20-30 minut.Pieczarki oczyściłam, opłukałam, pokroiłam w plasterki. Cebulę obrałam, pokroiłam w dość grubą kostkę. Na dużej patelni rozgrzałam masło, zeszkliłam na nim cebulę, dołożyłam pokrojone pieczarki i smażyłam do odparowania całego płynu. Odstawiłam do przestudzenia. Mozzarellę osączyłam z zalewy i pokroiłam w cienkie plastry.
Formę na tartę o średnicy 28 cm wysmarowałam masłem. Wyrośnięte ciasto przebiłam i wylepiłam nim formę. Wierzch posmarowałam ketchupem, posypałam przyprawą do pizzy i obłożyłam przestudzonymi pieczarkami. Na pieczarkach rozłożyłam mozzarellę.
Formę odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia ciasta. Piekarnik rozgrzałam do 200*C z termo obiegiem. Piekłam około 20 minut.





poniedziałek, 11 lutego 2013

Pizza z ljutenicą i wiejską kiełbasą

W sezonie obfitości jesiennych warzyw, dzięki przepisowi Pyzy, przygotowałam sobie kilka słoiczków ljutenicy. To bałkański sos z pieczonej papryki, pieczonych bakłażanów, pomidorów, cebuli, czosnku i czerwonej czubrycy (plus kilku jeszcze składników). Oczywiście nie byłabym sobą, gdym nie doprawiła go według własnego gustu. Przyprawiłam go sobie nieco delikatniej, rezygnując z ostrej papryczki, czerwoną czubrycę zastępując częściowo słodką i ostrą suszoną papryką, i dodając samego cząbru. Przez chwilę nawet zastanawiałam się czy to nadal jest jeszcze ljutenica, ale uznałam, że owszem, moja zmodyfikowana wersja :)


Pizza z ljutenica i wiejską kiełbasą


A tak wygląda mój bałkański sosik i proces jego  przygotowania:


Ljutenica


Pizza z ljutenicą i wiejską kiełbasą okazała się prawdziwym daniem fusion i, powiem nieskromnie, smakowała znakomicie :)


Pizza z ljutenicą i wiejską kiełbasą

Składniki:
CIASTO:
2 szklanki mąki pszennej na pizzę typ 500
2 dag świeżych drożdży
ok. 2/3 szklanki letniej wody
łyżeczka oliwy z oliwek
szczypta cukru
troszkę mniej niż pół łyżeczki soli
1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
masło do wysmarowania blaszki o wymiarach 40x26 cm
OBŁOŻENIE:
Prawie pół „dżemowego” słoiczka domowej ljutenicy – swoją zrobiłam według przepisu Pyzy, ale delikatniej przyprawiłam
Nieduże pętko kiełbasy wiejskiej pieczonej (solidnie naczosnkowanej)
Pół czerwonej papryki

15 dag sera Texas w wiórkach



Wykonanie:
Mąkę przesiałam do miski. Do dużego kubka wkruszyłam drożdże, utarłam je ze szczyptą cukru, 2 płaskimi łyżkami mąki (odebranymi z miski) i niewielką ilością letniej wody na gładką papkę o konsystencji gęstej śmietany. Odstawiłam do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Do mąki dodałam szczyptę soli, czosnek granulowany, oliwę i wyrośnięty zaczyn. Mieszając łyżką dolałam partiami letnią wodę. Następnie ręką wyrobiłam gładkie, sprężyste ciasto. Kiedy przestało lepić się do miski i do dłoni, przykryłam miskę ściereczką i odstawiłam w ciepłe miejsce do momentu, aż podwoiło objętość – około 20-30 minut. Po tym czasie przebiłam ciasto ręką, wyłożyłam na nasmarowaną blaszkę i palcami rozciągnęłam je do wymiarów blaszki.
Na wierzchu ciasta rozsmarowałam ljutenicę, na niej rozłożyłam pokrojoną w plasterki kiełbasę, posypałam pokrojoną w niedużą kosteczką czerwoną papryką, a następnie wiórkami żółtego sera.
Odstawiłam na kilkanaście minut do ponownego wyrośnięcia, w tym czasie rozgrzałam piekarnik do temperatury 200 stopni (z termo obiegiem). Piekłam około 17-20 minut.







środa, 30 stycznia 2013

Pizza z wędzonym kurczakiem

Pizza z wędzonym kurczakiem


Składniki:

Porcja ciasta na pizzę przygotowanego według tego przepisu podstawowego

ketchup do posmarowania ciasta
przyprawa do pizzy – u mnie firmy Cykoria
1 cebula
mała łyżeczka oleju
szczypta soli
1 wędzona noga z kurczaka
2 plastry ananasa z syropu
kilka dużych zielonych oliwek bez pestek
3 kawałki papryki marynowanej
10 dag sera gouda wiórki
tłuszcz do wysmarowania blaszki


Wykonanie:

Cebulę obrałam, pokroiłam w kostkę i zeszkliłam na rozgrzanym oleju. Lekko ją posoliłam, a pod koniec podlałam odrobiną wody, żeby dobrze zmiękła. Smażyłam jeszcze chwilę, żeby woda odparowała . Mięso kurczaka oddzieliłam od kości i pokroiłam w kawałki. Oliwki osączyłam z zalewy, przekroiłam na pół i pokroiłam w plasterki. Kawałki papryki odkroiłam od skórki (nie jest to konieczne, ale moja była dość miękka i skórka właściwie sama odchodziła) i pokroiłam je w paseczki. Plastry ananasa osączyłam z syropu i pokroiłam na kawałeczki.
Ciasto rozwałkowałam cienko na podsypanym mąką blacie na prostokąt o wymiarach około 40x26 cm. Przełożyłam je na wysmarowaną masłem blaszkę.
Wierzch ciasta posmarowałam ketchupem i obsypałam przyprawą do pizzy. Rozłożyłam równomiernie przygotowane składniki, na koniec obsypałam startym żółtym serem. Odstawiłam na bok do czasu nagrzania piekarnika. Piekłam około 15 minut w temperaturze 200 stopni z termo obiegiem.


Smacznego :)







Ciasto na pizzę - przepis podstawowy


Myśl, żeby na obiad upiec pizzę, przychodzi mi do głowy zazwyczaj w drodze z pracy do domu. Niestety, od kiedy mam zupełnie nie po drodze do supermarketu na literę "C", i nie mogę kupować w nim gotowego surowego ciasta na pizzę, zmuszona jestem robić je samodzielnie. Korzystam wówczas z tego przepisu:


Ciasto na pizzę


Składniki:
2 szklanki mąki pszennej na pizzę typ 500
2 dag świeżych drożdży
ok. 2/3 szklanki letniej wody
łyżeczka oliwy z oliwek
szczypta cukru
troszkę mniej niż pół łyżeczki soli


Wykonanie:
Mąkę przesiałam do miski. Do dużego kubka wkruszyłam drożdże, utarłam je ze szczyptą cukru, 2 płaskimi łyżkami mąki (odebranymi z miski) i niewielką ilością letniej wody na gładką papkę o konsystencji gęstej śmietany. Odstawiłam do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (u mnie taboret przystawiony go grzejnika). Do mąki dodałam szczyptę soli, oliwę i wyrośnięty zaczyn. Mieszając łyżką dolałam partiami letnią wodę. Następnie ręką wyrobiłam gładkie, sprężyste ciasto. Kiedy przestało lepić się do miski i do dłoni, przykryłam miskę ściereczką i odstawiłam w ciepłe miejsce do momentu, aż podwoiło objętość – około 20-30 minut. Po tym czasie przebiłam ciasto ręką, wyłożyłam na podsypany mąką blat i rozwałkowałam. Ta porcja ciasta wystarcza mi na wyłożenie cienką warstwą natłuszczonej blaszki o wymiarach 40x26 cm.
Teraz tylko posmarować sosem, obłożyć ulubionymi składnikami, wstawić do nagrzanego piekarnika i upiec. Ja swoją piekę w temperaturze 200 stopni z termo obiegiem przez około 15-20 minut.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...