niedziela, 21 lutego 2016
Domowe mleko kokosowe
Spotkałam się z zarzutem, że mleko kokosowe nie smakuje jak mleko. To prawda. Nie smakuje i nigdy nie będzie smakować jak mleko zwierzęce, ale jest wartościowym napojem, a jego największą zaletą jest ułatwienie życia osobom, które mleka zwierzęcego, z takich czy innych powodów, spożywać nie mogą.
NA OKOŁO 1
litr mleka:
sobota, 20 lutego 2016
Pizza orkiszowa z karczochami
SKŁADNIKI:
CIASTO:
- 30 dag
jasnej mąki orkiszowej typ 630
- 5 dag mąki
orkiszowej pełnoziarnistej
- 0,5 łyżeczki
cukru
- 1,5 dag
świeżych drożdży
- łyżeczka
soli
- łyżka oliwy
z oliwek
OBŁOŻENIE:
- 2-3 łyżki
sosu pomidorowego
- przyprawa do
pizzy (skład: oregano,
czosnek, bazylia, czerwona papryka, suszona cebula, cząber, szałwia)
- 12,5 dag
mozzarelli w zalewie
- 2 plastry
sera gouda
- 0,5 puszki
serc karczochów w zalewie
- kilka
plasterków salami pepperoni
- czarne
oliwki
WYKONANIE:
Mąkę
przesiać do miski.
Drożdże
wymieszać w dużym kubeczku z cukrem, łyżką mąki i 1/3 szklanki letnie wody,
odstawić na kilkanaście minut do wyrośnięcia.
Do mąki
dodać sól, wyrośnięty rozczyn i oliwę.
Stopniowo
dolewać letnią wodę, zagarniając mąkę, aż mąka się sklei.
Wyrobić
miękkie, elastyczne, gładkie ciasto, włożyć je do miski, naciąć na krzyż.
Miskę
przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu aż ciasto podwoi objętość.
Z
wyrośniętego ciasta uformować placek o średnicy 32 cm, ułożyć na oprószonej
mąką blaszce.
Wierzch
posmarować sosem pomidorowym, posypać przyprawą do pizzy.
Obsypać
pokrojoną goudą i kawałkami mozzarelli.
Na serze
rozłożyć plasterki pepperoni i oliwek oraz pokrojone na mniejsze kawałki
osączone z zalewy serca karczochów.
Wstawić do
nagrzanego piekarnika i piec około 20 minut w temperaturze 210-220 stopni (200
stopni z termo obiegiem).
niedziela, 14 lutego 2016
Szybki ucierany torcik bezglutenowy z czarną porzeczką
W tym roku, jeśli chodzi o stronę cukierniczą, Walentynki wyglądają u mnie nader skromnie. Mąż wspierając mnie w przymusowej diecie nie oczekiwał słodkich wypieków, ale i tak postanowiłam popełnić jakiś drobiazg, który moglibyśmy razem zjeść. Jak dotąd koncentrowałam się głównie na pieczeniu chleba bez pszenicy, ciasta pozostawiłam "na kiedyś", sądząc że sobie z nimi nie poradzę.
I choć mam już całą szufladę przeróżnych bezpszennych mąk, skorzystałam z gotowej mieszanki Schara i umieszczonego na jej opakowaniu przepisu. Smak ciasta pozytywnie mnie zaskoczył, aż żałuję, że wykonałam je tylko z połowy składników. Wprawdzie jak na mój gust okazało się troszkę za słodkie, dlatego połączyłam je z niskosłodzoną domową konfiturą z czarnej porzeczki.
SKŁADNIKI na tortownicę 17 cm:
CIASTO – składniki muszą mieć temperaturę pokojową:
- 110 g Mix-C Schar
- 5 g bezglutenowego proszku do pieczenia
- 65 g masła
- 100 g cukru trzcinowego
- łyżeczka domowego cukru waniliowego
- 2 jajka
- 65 ml domowego mleka kokosowego
- szczypta soli
DODATKOWO:
- masło i mąka do foremki
- 6-8 łyżek domowej konfitury z czarnej porzeczki
- cukier puder do oprószenia
WYKONANIE:
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, oddzielić żółtka od białek.
Dno tortownicy o średnicy 17 cm wyłożyć papierem do pieczenia, dno i boki wysmarować masłem i oprószyć mąką.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni (160 z termo obiegiem).
Miękkie masło utrzeć z połową cukru trzcinowego i cukrem waniliowym, następnie pojedynczo dodać żółtka, a następnie porcjami przesianą mąkę i mleko kokosowe.
Masę wymieszać dokładnie, aby nie było grudek.
Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodać porcjami pozostały cukier.
Pianę przełożyć do masy i delikatnie wymieszać łopatką.
Ciasto przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać powierzchnię, od razu wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec około 40 minut. Tuż przed końcem pieczenia sprawdzić wykałaczką, czy już jest gotowe.
Ciasto pozostawić w foremce do całkowitego wystygnięcia, następnie przeciąć w poprzek na trzy blaty i przełożyć je warstwą konfitury.
Lekko docisnąć, oprószyć cukrem pudrem i zajadać J
sobota, 9 stycznia 2016
Kartoflanka z kabanosami
Kartoflanka chodziła za mną już od jakiegoś czasu - gęsta, aromatyczna i syta, idealna na zimowy obiad. Planowałam dodać do niej cienkiej kiełbasy, ale że "wyszła", sięgnęłam po kabanosy z kurczaka. Kabanosy bezlaktozowe i bezglutenowe, bez konserwantów, mające w składzie jedynie mięso, sól i przyprawy, wędzone dymem z drewna bukowego i pieczone, pyszne :)
SKŁADNIKI:
- 50 dag
ziemniaków – waga po obraniu
- 2 łyżki
klarowanego masła
- mała marchew
- mała
pietruszka
- kawałek
bulwy selera
- 1-2 ząbki
czosnku
- kminek
mielony (jeśli ktoś lubi to może być cały)
- liść laurowy
- kilka ziaren
ziela angielskiego
- suszony
lubczyk
- sól
- pieprz
- mała cebula
- 10 dag
kabanosów z kurczaka + odrobina klarowanego masła
- bulion lub
woda – u mnie pół na pół woda z domowym rosołem
WYKONANIE:
Ziemniaki,
marchew, pietruszkę i selera obrać, opłukać. Ziemniaki pokroić w kostkę,
pozostałe warzywa w plasterki.
W rondlu
rozgrzać masło, wrzucić warzywa bez ziemniaków, obsmażyć mieszając przez 2-3 minuty.
Dodać
ziemniaki, przesmażyć, dosypać kminek i posiekany czosnek. Smażyć chwilkę, aż
zapach czosnku stanie się wyraźny.
Zalać
gorącym bulionem lub wodą, dodać liść laurowy, ziele angielskie i lubczyk,
lekko posolić, gotować na wolnym ogniu.
W tym czasie
obrać i drobno posiekać cebulę, wrzucić na patelnię razem z pokrojonymi w
ukośne plasterki kabanosami. Dodać odrobinkę masła i smażyć aż cebula zacznie
się rumienić.
Zawartość
patelni przełożyć do rondla z zupą – smaczek z kabanosów i cebuli wymyć z
patelni odrobiną zupy i również do niej dodać.
Doprawić do
smaku pieprzem i jeszcze ewentualnie solą.
Gotować
razem do miękkości warzyw.
Swoją porcję
(na zdjęciu) posypałam siekanymi listkami selera naciowego.
sobota, 2 stycznia 2016
Makowiec japoński bezglutenowy
Makowiec japoński bez pszenicy, bez glutenu i laktozy. Wydanie specjalne tego popularnego ciasta zagościło na moim świątecznym stole w ostatnie Boże Narodzenie.
SKŁADNIKI NA
TORTOWNICĘ O ŚREDNICY 24 CM:
- 20 dag
suchego mielonego maku
- 300 ml mleka
kokosowego – u mnie domowej roboty
- 15 dag cukru
trzcinowego nierafinowanego
- 12 dag miękkiego
masła
- 4 łyżki
płynnego miodu – u mnie nawłociowy
- 10 dag
suchej kaszki kukurydzianej
- 1 łyżka
mielonego złocistego siemienia lnianego
- 0,5 łyżeczki
bezglutenowego proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki
domowego cukru waniliowego
- 4 duże jajka
- szczypta
soli
- 5 dag
suszonej żurawiny
- 5 dag
rodzynek
- 10 dag
łuskanych orzechów laskowych
- 40 dag
jabłek startych na dużych oczkach
- sok z
cytryny
- mąka
kukurydziana i masło do tortownicy
WYKONANIE:
Tortownicę
wysmarować masłem i oprószyć mąka kukurydzianą. Jeśli tortownica nie jest
idealnie szczelna, warto dno wyłożyć kawałkiem papieru do pieczenia i przyciąć
go obręczą, a wysmarować i oprószyć tylko boki.
Mak zalać w
rondelku kokosowym mlekiem i na wolnym ogniu gotować do całkowitego wchłonięcia
płynu (ok. 15-20 minut – trzeba pilnować).
Odstawić do
wystudzenia.
Orzechy
laskowe uprażyć na patelni i otrzeć ze skórki w ściereczce, grubo posiekać.
Suszoną
żurawinę i rodzynki przelać wrzątkiem, osączyć.
Jabłka
obrać, usunąć gniazda nasienne, zetrzeć na dużych oczkach i od razu skropić
sokiem z cytryny.
Kaszkę
kukurydzianą, siemię i proszek do pieczenia wymieszać i połączyć z bakaliami i
orzechami.
Oddzielić
żółtka od białek.
Miękkie
masło utrzeć z cukrem, cukrem waniliowym i miodem.
Nie
przerywając ucierania dodać pojedynczo żółtka, a następnie porcjami wystudzony
mak (na małych obrotach, bo pryska na wszystkie strony).
Nadal na
małych obrotach połączyć z bakaliami i z jabłkami.
Białka ubić
ze szczyptą soli na sztywną pianę, delikatnie, przy pomocy łopatki wymieszać z
masą makową.
Ciasto
przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać powierzchnię.
Piec w
temperaturze 180 stopni (160 z termo obiegiem) przez około 60-70 minut.
Po
wystudzeniu wyjąć z formy i ozdobić w dowolny sposób.
Inspiracja tutaj.
Subskrybuj:
Posty (Atom)